Nie mam nowych pomysłów na ten "pas sosnowy". Jesień-wiosna jest cień i półcień. Wilgoć, mech, igły, szyszki, dużo korzeni

W lecie jest więcej światła. Mam w tym miejscu funkie, bergenie, winobluszcz, barwinek, paprocie, nawłoć, konwalie, iglaki płożące. Chciałabym jakoś ten pas ożywić kolorem. No, nie mam pomysłu. Może coś podpowiecie ? 🙂