Hejka. Znalazłam takie wyrzutki. Jak myślicie co to za kwiaty. Długi pojedyńczy badyl to na pewno dracena. Trochę ją przycięłam, miejsce rany posmarowałem funabenem. Wygląda na żywą. Pozostałe grubasy to nie wiem co to 🤔 Korzenie zgnite a badyle żywe. Nie wiem czy przemarznięte czy da się uratować. Wszystkie rady mile widziane. Acha , wsadziłam je do ziemii do siewu i pikowana bo akurat taką miałam ale chyba bardziej im nie zaszkodzę , co?