Witam. Poradźcie mi proszę co zrobić z tą jabłonią. Od kilku lat nie owocuje. W tamtym roku mąż ściął 1/3 korony. Pięknie kwitła i tyle. Może 5 owoców na całym drzewie- niestety niejadalnych. Planuje w najbliższym czasie obciąć wilki i jeszcze zniżyć koronę. O ile to wiem jak zrobić, nie mam pojęcia czym i kiedy pryskać. No i czemu te zawiązki opadają? Czy kamienie na ziemi pod nią mogą jej przeszkadzać? Czy to brak oprysku?