Witam Wszystkich czy Wasze pomidorki już są na ogrodzie czy też dalej czekacie😩 ,ja wystawiam moje dziennie na balkon na jakieś 3 godziny w samo południe ale są już tak duże że kilka już mi się złamało ,w dzień temperatura nawet około 13 lecz noc to tylko 2-4 ❄️🧤🧣stopnie niby nie mróz ale nie ,bardzo zimno jeszcze ten wiatr taki że choinki🎄 sie kładą jak wieje ,w kwietniu pod koniec popikowałem buraczki i nie urosły nawet jednego milimetra pory już też są od kwietnia tam siedzą w ziemi bo w tedy było już ciepło a były już dość duże ,ogórki🥒 musiałem z rosad wyrzucić bo tak się wyciągły że nic z tego by i tak nie było posiałem w kwietniu do gruntu ale nic cisza pietruszka coś wyszła ale bez szaleństwa jedynie rzotkiewki rosną w liście mają tam jakieś malutkie kulki ale szału nie ma no w nocy między 0-3 stopnie ,Zośka ⛄już po imieninach a tu dalej chyba świętuje będę musiał chyba ją wyprosić na siłę 💥💣a kysz a kysz ,już wiem dla czego kiedyś były normalne lata że nie przeszkadzała mi dana pogoda w jakimś miesiącu , no tak 7 lat temu nie miałem żadnych warzyw na ogrodzie tylko dwa drzewa owocowe i choinki cyprysy coś płożącego i kilka tulipanów, niczym sie nie przejmowałem czy pada śnieg 20 maja czy świeci słonko w lutym i jest 25 plus stopni a teraz się czuję jak bym miał w domu z gromadkę niemowlaków płaczących 🍼👶🚼 ,POZDRAWIAM CIEPLUTKO WSZYSTKICH 🤗🌞❤️🐞🌹