Leżakowaliśmy w szklarni zrębki drewniane. Przed sezonem chcieliśmy wśród nich wysiać dynie. Naszym oczom ukazały się potężne szkodniki. 

Okazuje się, że pędraki lubią takie środowisko. W takich leżakujących pod zadaszeniem zrębkach jest im idealnie. Na co wskazują rozmiary szkodników, które znalazłyśmy. 

Jest sucho, ciepło, nikt nic tam nie robił przez kilka sezonów. Brzmi idealnie. Okazuje się, że takie środowisko to też dobre legowisko np. dla karaluchów.

Jak postępować, żeby tego uniknąć? Na pewno leżakowanie zrębek przeprowadzaj w jakimś oddaleniu od uprawy roślin, warzyw i owoców. Co jakiś czas podlewaj zrębki, żeby nie było tam zbyt sucho. Warto też raz na jakiś czas podlewając zrębki dodać do podlewania ekstrakt z wrotyczu. Co jakiś czas sprawdzaj, czy zrębki są wolne od pędraków. Jeśli nie, zastosuj np. Larva Stoper. I koniecznie pamiętaj o tym, by zawsze dbać o ptaki w ogrodzie, które będą wiedziały o szkodnikach szybciej od Ciebie.