Hibiskus ledwo wypuścił listki, a już był cały czarny od mszyc!!!! Powiesiłam żółte wstążeczki i czekałam, czekałam, czekałam, aż się doczekałam!!!! Biedronki załatwiły problem z mszycami. Teraz muszę je przenieść na róże, bo chyba za bardzo skupiły się na tym hibiskusie, a jest ich pełno i zaraz nie będą miały co jeść 😄😄😄